<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>486</hymn_number>
<presentation>V1 C V2 C V3 C</presentation>
<lyrics>[V1]
 Jak wiele błądzi owiec
 Od Chrystusowych trzód
 W bezdroża, na manowiec,
 Na nędzę, mróz i głód;
 Przez ciernie, przez gęstwiny,
 Gdzie grozi śmierci jad,
 W prz¬paście, rozpadliny
 Torują sobie ślad.

[C1]
   O, pójdźmy, by je odszukać!
   Idą do niechybnych zgub.
   Niechże każdy z nas śmie choćby jedną z nich
   Przynieść też do Pańskich stóp!

[V2]
 Któż chce zgubione syny,
 Któż do Jezusa wieść?
 Przez ciernie, przez gęstwiny
 Któż gotów mężnie przejść?
 Pomimo zimna, głodu,
 Któż chętnie pójdzie tam,
 By chronić je przed szkodą
 I wyrwać z śmierci jam?

[V3]
 Jak słodko to godziną
 Wieczorną będzie rzec:
 „Pasterzu, tę jedyną
 Owieczkę mogłem strzec.
 Znalazłem ją strudzoną
 I pełną trwóg i mąk;
 Dziś ją na Twoje łono,
 Do Twoich kładę rąk.&quot;</lyrics>
<title>Jak wiele błądzi owiec P486</title>
</song>